sobota, 29 listopada 2014

01. Year off

Czy wyobrażałaś sobie kiedyś jakby to było, gdyby Twoje życie zmieniło się nagle o sto osiemdziesiąt stopni? Wyobraź sobie, że siedzisz od 3 miesięcy w domu, wychodzisz z niego głównie do pracy, nie masz ochoty z nikim rozmawiać, przeżywasz kryzys osobowości. Wydaje Ci się, że nie jesteś przystosowana do życia społecznego.
Pewnego dnia wracasz z biblioteki późnym wieczorem, zmęczona nauką do egzaminu (bo studiujesz trudny kierunek), myślisz sobie „poszłabym na imprezę, oderwała od tego wszystkiego”. Ale nie masz do kogo zadzwonić. Nagle przypomina Ci się, że właśnie tydzień, czy dwa tygodnie temu wróciła zza granicy Twoja koleżanka, jedna z największych imprezowiczek w mieście. I już wiesz do kogo wykonać telefon.
Ta jedna noc zmienia wszystko. Poznajesz ludzi, którzy nie wydają na imprezie sto, czy nawet dwieście złotych. Dodaj do tego jedno zero. Co najmniej. Ludzi, którym alkohol nie wystarcza, żeby dobrze się bawić. Ludzi, z którymi wychodzisz na melanż w piątek o dwudziestej, a wracasz do domu w niedzielę o czternastej.
W „międzyczasie” poznajesz kilka naprawdę wartościowych przyjaciółek. Takim, którym możesz zaufać ponad melanż. I jedną siostrę. Bo macie tak podobne charaktery, że zastanawiacie się, czy w szpitalu ktoś nie dokonał podmianki.
Moje życie zmieniło się w mgnieniu oka. Poczułam się szczęśliwa, pierwszy raz. Oczywiście, złe rzeczy mają złe skutki. Nie zdając jednego egzaminu poprawkowego chcąc-nie chcąc zadecydowałam o tym, że robię sobie year off. Studia będę kontynuować za rok. Ale nie przejęłam się tym, nie płaczę w poduszkę, tak jakbym to zapewne robiła, gdyby wydarzyło się to parę miesięcy temu. Mogłam zmienić uczelnię na gorszą, ale wiesz co… chyba tego właśnie potrzebuję… YEAR OFF. Jestem młoda, jak nie teraz, to kiedy się wyszaleć?

Alkohol, narkotyki, grupowy seks… przeżyłaś to? Jaka jest najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś w życiu? Ile jest tych, których chciałabyś spróbować, a nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy?

Ten blog powstaje po to, by udokumentować mój year off. W tym mieście mieszkają ludzie i dzieją się rzeczy, które Ci się nawet nie śniły. Poznaj jego ciemne strony… dowiedz się jak imprezują Ci, którzy wiedzą jak to robić.


Jaka będę za rok?




Sobota… zaczynamy od domówki u mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz