Czy wyobrażałaś sobie kiedyś
jakby to było, gdyby Twoje życie zmieniło się nagle o sto osiemdziesiąt stopni?
Wyobraź sobie, że siedzisz od 3 miesięcy w domu, wychodzisz z niego głównie do
pracy, nie masz ochoty z nikim rozmawiać, przeżywasz kryzys osobowości. Wydaje
Ci się, że nie jesteś przystosowana do życia społecznego.
Pewnego dnia wracasz z biblioteki późnym wieczorem, zmęczona
nauką do egzaminu (bo studiujesz trudny kierunek), myślisz sobie „poszłabym na
imprezę, oderwała od tego wszystkiego”. Ale nie masz do kogo zadzwonić. Nagle
przypomina Ci się, że właśnie tydzień, czy dwa tygodnie temu wróciła zza
granicy Twoja koleżanka, jedna z największych imprezowiczek w mieście. I już
wiesz do kogo wykonać telefon.
Ta jedna noc zmienia wszystko.
Poznajesz ludzi, którzy nie wydają na imprezie sto, czy nawet dwieście złotych.
Dodaj do tego jedno zero. Co najmniej. Ludzi, którym alkohol nie wystarcza,
żeby dobrze się bawić. Ludzi, z którymi wychodzisz na melanż w piątek o dwudziestej,
a wracasz do domu w niedzielę o czternastej.
W „międzyczasie” poznajesz kilka naprawdę wartościowych
przyjaciółek. Takim, którym możesz zaufać ponad melanż. I jedną siostrę. Bo
macie tak podobne charaktery, że zastanawiacie się, czy w szpitalu ktoś nie
dokonał podmianki.
Moje życie zmieniło się w mgnieniu oka. Poczułam się
szczęśliwa, pierwszy raz. Oczywiście, złe rzeczy mają złe skutki. Nie zdając
jednego egzaminu poprawkowego chcąc-nie chcąc zadecydowałam o tym, że robię
sobie year off. Studia będę kontynuować za rok. Ale nie przejęłam się tym, nie
płaczę w poduszkę, tak jakbym to zapewne robiła, gdyby wydarzyło się to parę
miesięcy temu. Mogłam zmienić uczelnię na gorszą, ale wiesz co… chyba tego
właśnie potrzebuję… YEAR OFF. Jestem młoda, jak nie teraz, to kiedy się
wyszaleć?
Alkohol, narkotyki, grupowy seks…
przeżyłaś to? Jaka jest najbardziej szalona rzecz, którą zrobiłaś w życiu? Ile
jest tych, których chciałabyś spróbować, a nawet nie zdajesz sobie z tego
sprawy?
Ten blog powstaje po to, by udokumentować mój year off. W
tym mieście mieszkają ludzie i dzieją się rzeczy, które Ci się nawet nie śniły.
Poznaj jego ciemne strony… dowiedz się jak imprezują Ci, którzy wiedzą jak to
robić.
Jaka będę za rok?
Sobota… zaczynamy od
domówki u mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz